 |
Prawnik Rzeszów |
Niezapłacona faktura? Dłużnik nie zwraca pożyczki?
Ubezpieczyciel nie wypłaca odszkodowania ? W tych i wielu innych sytuacjach,
celem egzekwowania naszych należności, musimy skierować do Sądu pozew o
zapłatę.
O co należy zadbać przed wszczęciem procesu sądowego ?
Przepisy kodeksu postępowania cywilnego narzucają obowiązek wezwania dłużnika
do dobrowolnej zapłaty – jeszcze przed wytoczeniem powództwa. W praktyce
kieruje się pisemne wezwanie do zapłaty listem poleconym i wyznacza dłużnikowi
termin na dobrowolną zapłatę. Jeśli dłużnik nie spłaci swojego zobowiązania,
możemy już kierować pozew do Sądu.
W obliczu obecnie obowiązujących przepisów, bardzo ważne
jest ustalenie adresu zamieszkania dłużnika i zadbanie aby był to adres pod
którym dłużnik odbiera pocztę – na ten adres przez nas wskazany, Sąd będzie
kierował wszelką korespondencję do dłużnika, w tym m.in. sporządzony przez nas
pozew. W przypadku wskazania nieprawidłowego adresu, Sąd zobowiąże nas do
doręczenia za pośrednictwem komornika, co wiążę się z dodatkowymi kosztami i
znaczną zwłoką w rozpoznaniu sprawy.
Co istotne, każdy pozew przed złożeniem w Sądzie powinien
zostać opłacony. W zależności od wysokości dochodzonego przez nas roszczenia,
różna będzie opłata sądowa od pozwu – którą uiszczamy bezpośrednio na rachunek
bankowy Sądu. I tak w przypadku należności do 500 zł – opłata sądowa wynosi 30
zł, jednak w przypadku należności w przedziale 500-1500 zł - opłata sądowa
stanowi już 100 zł. Wraz z wzrostem dochodzonej należności, wzrastają również
widełki opłat sądowych.
Do pozwu musimy przedłożyć wszystkie dowody które w naszej
ocenie uzasadniają dochodzenie przez nas roszczenia, w szczególności może to
być pisemna umowa, korespondencja email, faktura VAT itp. Warto również
rozważyć zawnioskowanie o przesłuchanie świadków oraz dostarczenie do akt
sprawy dokumentów które są w posiadaniu dłużnika.
Jeśli wygramy proces i wyrok będzie dla nas korzystny – nie
oznacza to że możemy egzekwować roszczenie od dłużnika. Od każdego wyroku
przysługuje prawo do złożenia apelacji – jeśli dłużnik tego nie zrobi, wyrok
się uprawomocni i wtedy możemy wystąpić do komornika o wszczęcie postępowania
egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi. Natomiast jeśli dłużnik odwoła się, musimy
oczekiwać na wydanie wyroku przez Sąd II Instancji, który może zmienić
dotychczasowy wyrok lub uznać go za prawidłowy. W takiej sytuacji dopiero po
wydaniu korzystnego dla nas orzeczenia Sądu Odwoławczego, możemy przystąpić do
przymusowego egzekwowania roszczenia od dłużnika, choć najczęściej celem
uniknięcia kolejnych kosztów – dłużnik po uprawomocnieniu się wyroku
dobrowolnie spłaca wszelkie należności.
Często sprawy wydające się proste i ewidentne, okazują się
przegrane lub ciągną się latami wskutek zaniedbania w starannym przygotowaniu
pozwu. Jeśli nie znamy podstawowych zasad procedury cywilnej, może okazać się
że z pozoru drobny błąd czy nie powołanie właściwego dowodu, „położy” nam
teoretycznie wygraną sprawę. Warto zadbać co najmniej o konsultację prawniczą
przed złożeniem pozwu, aby upewnić się że wszelkie warunki formalne są
spełnione lub po prostu powierzyć sprawę adwokatowi, który w naszym imieniu
złoży pozew i będzie czuwał na bieżącym biegiem sprawy.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy wpis! Ja mam kilku klientów, którzy ociągają się z opłaceniem faktur. Zaczyna mnie to powoli irytować i chyba zgłoszę sie po pomoc do prawnika - radcaprawny-trojmiasto.pl Chciałabym odzyskać swoje pieniądze, bo przecież nikt nie chce pracować za darmo.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń